* * *
kąpię się w niebiańskich obłokach
jak anioł
i kocham się od najmniejszego palca
po szyję z której odgarniałeś włosy
delikatnie
jakbym już wtedy była święta
tak naprawdę
dopiero teraz mam skrzydła
złoty głos
oczy w barwie błękitnego sklepienia
i ciało anielskie
lekkie niczym puch
chłodne niczym skała
Komentarze
Prześlij komentarz