* * *
zapomniałam już jak jest mi z tobą dobrze
jak smakujesz
jak dotykasz
i jak pachniesz
dziś więc było jak powroty
jak wspomnienie
wyciągnięte
wiem
zbyt nagle
zbyt gwałtownie
i schowane
tak pospiesznie
tak niedbale
że wciąż widzę jego kontur
nikły zarys
lecz wystarczy to by wzniecić
by wywołać
kilka łezek
gdzieś za płytko
pochowanych
Komentarze
Prześlij komentarz