* * *

pamiętam jak kiedyś mi śpiewałeś
piosenki o miłości
a ja śmiałam się
nie rozumiejąc

teraz bezwiednie dotykam
daty wybitej na bilecie
gdy jechałeś przez zaspy
by mnie ukołysać do snu
i wysyłam białe gołębie
ze złotymi obrączkami na nóżkach
a one pokornie wracają
śmiejąc się z braku odpowiedzi

Komentarze

To się czyta:

* * *