trzy siostry

wiaro
nadziejo
miłości moja słodka
otulcie mnie szczelnie kocem
uchrońcie od zbędnego zgiełku
nierozważnych nawoływań i gróźb

kochane potężne trzy siostry
w ryzach trzymacie świat
uparcie odmawiający wam pokłonu
lecz stale żebrzący pomocy

dziękuję wam
muzy mistrzów
za koc
za rady
za spokój
który spłynął na mnie
gdy tylko zgięłam kolana

Komentarze

To się czyta:

* * *