* * *

dawniej starałam się
naprawdę się starałam
walczyć z niezrozumieniem
niesprawiedliwością
naprawdę
teraz gdy mówisz mi
o kolejnym absurdzie
zasłaniam uszy rękoma
zaciskam powieki
i wciskam twarz w dziuplę
utworzoną z twoich ramion

Komentarze

To się czyta:

* * *